Co dalej z czeladzką łąką kwietną w Parku Grabek? 🌱🌼

Co dalej z czeladzką łąką kwietną w Parku Grabek? 🌱🌼

Byliśmy, zobaczyliśmy, zrobiliśmy zdjęcia.

Na razie w Parku Grabek nie widać jeszcze gotowej „łąki kwietnej”, tylko świeżo przygotowany teren: rabaty, ściółkę, młode nasadzenia, palisady i dużą centralną powierzchnię ziemi. To może być początek ciekawego miejsca – ale właśnie teraz zaczyna się najważniejszy etap.

Bo samo posadzenie roślin to dopiero pierwszy krok.

Prawdziwe pytanie brzmi:

co dalej?

Czy miasto ma przygotowany plan pielęgnacji tej przestrzeni?
Czy nasadzenia będą regularnie podlewane w pierwszych tygodniach?
Czy przewidziano sposób zabezpieczenia terenu przed wydeptywaniem?
Czy wiadomo, kto konkretnie odpowiada za utrzymanie tej łąki?
Czy będzie dosiew, uzupełnianie roślin, wymiana tych, które się nie przyjmą?
Czy mieszkańcy zobaczą tabliczkę informacyjną z opisem, co tam powstaje i jaki jest cel projektu?

To nie są pytania złośliwe. To są pytania praktyczne.

Łąka kwietna może być bardzo dobrym pomysłem: dla owadów, dla estetyki parku, dla edukacji dzieci i dla jakości przestrzeni publicznej. Ale tylko wtedy, gdy nie kończy się na wydarzeniu, zdjęciach i pierwszym nasadzeniu.

Skąd na to pieniądze?

Sprawdziliśmy dostępne publicznie informacje dotyczące projektów, które mogą być kojarzone z zielenią, ekologią i działaniami w Czeladzi.

W dokumentach pojawia się projekt „REgeneracja Miast. Poprawa jakości życia seniorów w Siemianowicach Śląskich i Czeladzi”, realizowany w ramach Polsko-Szwajcarskiego Programu Rozwoju Miast. To duży projekt, w którym Czeladź występuje jako partner, a w części czeladzkiej wskazywane są m.in. działania dotyczące zieleni, bioróżnorodności, edukacji ekologicznej, Parku Kieszonkowego przy ul. Betonowej oraz Stawu Przetok.

Ale trzeba powiedzieć uczciwie: w dostępnych materiałach, które znaleźliśmy, nie ma wyodrębnionej pozycji pod nazwą „łąka kwietna w Parku Grabek” ani konkretnej kwoty przeznaczonej właśnie na tę przestrzeń.

Park Grabek pojawia się w kontekście działań edukacyjno-promocyjnych, m.in. „Wodnej majówki”, ale nie znaleźliśmy dokumentu, który wprost pokazuje, ile kosztowała obecna łąka kwietna, z czego została opłacona i kto będzie finansował jej dalsze utrzymanie.

Dlatego pytamy rzeczowo:

ile dokładnie kosztowało wykonanie tej przestrzeni w Parku Grabek?

Chodzi o rozbicie kosztów na konkretne elementy: przygotowanie terenu, zakup roślin lub nasion, obrzeża, ściółkę, robociznę, podlewanie, późniejszą pielęgnację, ewentualne dosiewy, uzupełnienia oraz oznakowanie.

Pytamy też, z jakiego dokładnie źródła zostało to sfinansowane: czy z projektu „REgeneracja Miast” finansowanego ze środków szwajcarskich, z budżetu miasta, przez MZGK, z innego programu, czy z kilku źródeł jednocześnie.

To ważne, bo mieszkańcy nie powinni dowiadywać się tylko, że „coś powstało”. Powinni wiedzieć również, ile to kosztowało, kto za to odpowiada i czy zabezpieczono środki na utrzymanie.

W takich projektach najważniejsze jest utrzymanie. Szczególnie teraz, gdy rośliny są małe, teren jest odkryty, a przed nami cieplejsze miesiące.

Dlatego będziemy obserwować, jak ta przestrzeń będzie się rozwijała.

Nie po to, żeby krytykować samą ideę. Przeciwnie – żeby sprawdzić, czy za dobrą ideą idzie dobry plan.

Bo mieszkańcy mają prawo wiedzieć, czy w Parku Grabek powstaje trwała, przemyślana przestrzeń przyrodnicza, czy tylko sezonowa akcja, która za kilka tygodni będzie wymagała ratowania.

Łąka kwietna to nie tylko sadzonki. To pielęgnacja, woda, odpowiedzialność, pieniądze i konsekwencja.

Będziemy wracać do tematu.

#WCzeladzi #Czeladź #ParkGrabek #ŁąkaKwietna #REgeneracjaMiast #FunduszeSzwajcarskie #ZieleńMiejska #MiastoDlaMieszkańców #PytamyRzeczowo #PrzestrzeńPubliczna #Ekologia #Samorząd

Źródło: Facebook WCTV00

Komentarze

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *