Szyb Jana: temat, który wymaga jasnej decyzji
W Czeladzi jest kilka spraw, które nie powinny znikać z publicznej debaty tylko dlatego, że są trudne, skomplikowane albo niewygodne.
Jedną z nich jest sprawa terenów przy ul. Szyb Jana.
To temat, który dotyczy nie tylko działek, map i procedur administracyjnych. Dotyczy także pytania o sposób podejmowania decyzji w mieście, o odpowiedzialność za publiczne pieniądze oraz o to, czy mieszkańcy mają pełną wiedzę o skutkach działań podejmowanych przez samorząd.
W ostatnich działaniach i głosowaniach Rady Miejskiej nie widać jednak konkretnego kroku dotyczącego Szybu Jana. Nie pojawiła się uchwała uchylająca uchwałę z 2017 r. Nie pojawił się też jasny komunikat, czy miasto zamierza kontynuować procedurę, czy rozpocząć temat od nowa na podstawie aktualnych danych.
A po tylu latach takie pytanie wydaje się uzasadnione.
Uchwała z 2017 r. była uchwałą o przystąpieniu do procedury scalenia i podziału nieruchomości przy ul. Szyb Jana. Od jej podjęcia minęło już wiele lat. W tym czasie zmieniły się realia finansowe, koszty inwestycji, oczekiwania mieszkańców i poziom społecznej kontroli nad decyzjami publicznymi.
Dlatego naszym zdaniem potrzebna jest dzisiaj jedna z dwóch rzeczy:
albo jasna decyzja o uchyleniu starej uchwały i zamknięciu dotychczasowej procedury,
albo pełne, publiczne wyjaśnienie, dlaczego uchwała z 2017 r. nadal ma pozostawać podstawą dalszych działań miasta.
Nie chodzi o szukanie sensacji. Chodzi o elementarną przejrzystość.
Jeżeli sprawa Szybu Jana ma być kontynuowana, mieszkańcy powinni wiedzieć:
jakie będą koszty dla miasta,
kto faktycznie skorzysta na uzbrojeniu terenów,
czy miasto posiada aktualne analizy finansowe i prawne,
czy radni mają pełną wiedzę o skutkach swoich decyzji,
oraz czy publiczne pieniądze będą służyły przede wszystkim interesowi mieszkańców jako wspólnoty.
W Czeladzi coraz częściej mówimy o jawności komisji, nagrywaniu posiedzeń i większym udziale mieszkańców w kontroli władzy. Sprawa Szybu Jana idealnie pokazuje, dlaczego to jest potrzebne.
Bo mieszkańcy nie powinni dowiadywać się po latach, że ważne decyzje dotyczące majątku, infrastruktury i prywatnych terenów były procedowane bez wystarczająco jasnej debaty publicznej.
Dlatego pytamy spokojnie, ale stanowczo:
czy Rada Miejska zamierza wrócić do sprawy Szybu Jana w sposób formalny i konkretny?
Czy zostanie przygotowany projekt uchwały uchylającej uchwałę z 2017 r.?
Czy mieszkańcy poznają pełną analizę skutków tej procedury?
Czy temat ma zostać wyjaśniony, czy po prostu znowu przycichnąć?
My uważamy, że przy takich sprawach milczenie nie jest rozwiązaniem.
Szyb Jana to nie jest temat zamknięty.
To temat, który wymaga jasnej odpowiedzi.
#WCzeladziTV #Czeladź #SzybJana #RadaMiejska #Jawność #Samorząd #MieszkańcyMająPrawoWiedzieć #KontrolaObywatelska


Leave a Reply