Łąka kwietna w Parku Grabek. Ładny obrazek to dopiero początek

**Łąka kwietna w Parku Grabek. Ładny obrazek to dopiero początek**

W Parku Grabek powstała nowa łąka kwietna. Według informacji Miasta Czeladź jest to oddolna inicjatywa realizowana przez Centrum Usług Społecznych w ramach projektu „Od Czeladzkiej transformacji do międzypokoleniowej reaktywacji” FESL 10.24.

I od razu zaznaczamy jasno: sama idea jest dobra. Zieleń w mieście jest potrzebna. Edukacja dzieci przez udział w sadzeniu roślin też ma sens. Integracja mieszkańców również. Nie chodzi więc o to, żeby krytykować kwiaty, dzieci, nauczycieli czy osoby, które faktycznie przyszły i pracowały na miejscu.

Chodzi o coś znacznie ważniejszego: **czy w Czeladzi potrafimy zarządzać projektami dalej niż do momentu zrobienia zdjęć?**

Bo w naszym mieście zbyt często wygląda to podobnie. Jest projekt. Są fundusze zewnętrzne. Trzeba wykazać działanie. Organizuje się wydarzenie, zaprasza ludzi, sadzi rośliny, robi zdjęcia, publikuje post, dopisuje hasła o wspólnocie, ekologii i integracji.

A potem zaczyna się najważniejsza część, o której zwykle mówi się najmniej: utrzymanie.

Kto będzie odpowiadał za pielęgnację tej przestrzeni?

Jaki jest harmonogram podlewania, dosadzania, przycinania i zabezpieczenia roślin?

Czy ktoś policzył realne koszty utrzymania tego miejsca w kolejnych miesiącach i latach?

Czy wskazano konkretną jednostkę odpowiedzialną za stan tej łąki po zakończeniu wydarzenia?

Czy projekt był konsultowany z osobą mającą wiedzę ogrodniczą, przyrodniczą albo botaniczną?

Czy to rzeczywiście będzie trwała łąka kwietna sprzyjająca bioróżnorodności, czy raczej jednorazowa rabata pokazowa wykonana pod dokumentację projektu?

To są pytania zasadne, spokojne i potrzebne. Tym bardziej że fundusze zewnętrzne nie są magicznymi pieniędzmi z nieba. To nadal środki publiczne. Jeżeli coś powstaje za publiczne pieniądze, to mieszkańcy mają prawo pytać nie tylko o to, kto przeciął wstęgę albo kto pojawił się na zdjęciu, ale przede wszystkim o to, kto później bierze odpowiedzialność za efekt.

W Czeladzi wielokrotnie widzieliśmy już model: „zróbmy, pokażmy, odtrąbmy sukces”. Dużo słabiej wygląda etap: „utrzymajmy, rozliczmy, pokażmy efekt po roku”.

A przecież w zieleni miejskiej właśnie ten drugi etap jest kluczowy. Roślin nie utrzymuje się komunikatem prasowym. Rośliny trzeba pielęgnować. Trzeba je podlewać. Trzeba reagować na suszę, zadeptanie, choroby, chwasty, ubytki i błędy w nasadzeniach. Jeśli tego nie ma, nawet najlepsza inicjatywa po kilku miesiącach może zamienić się w zaniedbany fragment terenu, o którym wszyscy zapomną.

Nie chcemy, żeby tak było.

Dlatego będziemy tę łąkę obserwować. Nie po to, żeby „czepiać się kwiatków”, tylko po to, żeby sprawdzić, czy za ładnym zdjęciem idzie realne zarządzanie. Będziemy wracać z dokumentacją fotograficzną. Sprawdzimy, jak to miejsce wygląda za miesiąc, za trzy miesiące, po wakacjach i po zimie.

Bo prawdziwy test miejskich inwestycji nie odbywa się w dniu publikacji posta. Prawdziwy test zaczyna się wtedy, gdy kończy się wydarzenie, a zostaje codzienna odpowiedzialność.

Dlatego pytamy publicznie:

* kto odpowiada za dalszą pielęgnację tej łąki?
* jaki jest koszt utrzymania tego miejsca?
* z jakich środków będzie finansowana pielęgnacja?
* czy istnieje plan utrzymania na cały sezon?
* czy mieszkańcy będą mogli zobaczyć efekt projektu po roku, a nie tylko w dniu sadzenia?

Chcemy, żeby Park Grabek wyglądał dobrze. Chcemy, żeby zieleń w Czeladzi była mądrze planowana. Chcemy, żeby projekty z funduszy zewnętrznych nie kończyły się na zdjęciach i hasłach.

Bo miasto to nie galeria wydarzeń promocyjnych.

Miasto to odpowiedzialność za to, co zostaje po wydarzeniu.

Zdjęcie pochodzi z oficjalnego profilu Burmistrza Czeladzi.

#Czeladź #WCzeladziTV #ParkGrabek #ŁąkaKwietna #ZieleńMiejska #SprawyMiejskie #Jawność #FunduszeUE #FESL #MiastoDlaMieszkańców #PublicznePieniądze #PielęgnacjaZieleni #Bioróżnorodność #MieszkańcyPytają #CzeladźPatrzy #Samorząd #InwestycjeMiejskie #KontrolaObywatelska

Źródło: Facebook WCTV00

Komentarze

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *