**WODA W CZELADZI: MIĘDZY NORMĄ A CODZIENNYM ŻYCIEM**
W związku z artykułem opublikowanym w kwietniowym wydaniu *Echo Czeladzi* chcemy odnieść się do kilku kwestii, które – naszym zdaniem – nie zostały przedstawione w sposób pełny lub wystarczająco precyzyjny.
Na początku rzecz najważniejsza. Nie kwestionujemy tego, że według oficjalnych ocen sanitarnych woda dostarczana mieszkańcom Czeladzi jest przydatna do spożycia. Roczna okresowa ocena jakości wody za 2024 r. wskazuje, że w badanym zakresie spełniała ona wymagania określone przepisami. ([bip.wodociagi.czeladz.pl][1])
Ale to nie zamyka sprawy.
Bo mieszkańcy od dawna nie mówią wyłącznie o tym, czy woda jest formalnie zdatna do picia. Mówią też o czymś innym: o kamieniu w czajnikach, osadzie na armaturze, szybszym zużywaniu ekspresów, bojlerów i domowych urządzeń. I to również jest realny problem, tyle że dotyczący codziennego użytkowania, a nie klasycznego bezpieczeństwa sanitarnego.
Właśnie tutaj artykuł z *Echo Czeladzi* stawia sprawę zbyt wygodnie. Sprowadza problem głównie do różnicy między emocjami mieszkańców a „obiektywną normą”. Tymczasem prawda jest prostsza: można mieć wodę bezpieczną sanitarnie, a jednocześnie bardzo uciążliwą w codziennym użyciu. Jedno drugiego nie wyklucza. Światowa Organizacja Zdrowia od lat wskazuje, że dla twardości wody nie wyznacza się zdrowotnej wartości granicznej, bo jest to przede wszystkim parametr związany z akceptowalnością, smakiem i skutkami użytkowymi, a nie automatycznie z zagrożeniem zdrowia. ([Światowa Organizacja Zdrowia][2])
I tu dochodzimy do sedna. Z oficjalnie publikowanych raportów badań wynika, że w punktach sieci w Czeladzi twardość wody mieszanej sięgała około **450-490 mg/l CaCO3**. To nadal mieści się w zakresie parametrycznym, ale praktycznie oznacza wodę bardzo twardą – czyli dokładnie taką, jaką mieszkańcy opisują na co dzień. Nie jest więc uczciwe sprowadzanie całej sprawy do zdania: „woda jest w normie”. Tak, formalnie może być w normie. Ale jednocześnie może generować bardzo konkretne koszty i niedogodności po stronie mieszkańców. ([bip.wodociagi.czeladz.pl][3])
Sam artykuł pomija też jedną istotną rzecz. Czeladzkie Wodociągi w swoim własnym stanowisku przyznają, że dokupują około **20%** miękkiej wody z GPW i że technicznie możliwe byłoby nawet przejście na **100%** zasilania z tego źródła. Jednocześnie spółka zastrzega, że oznaczałoby to wzrost kosztów i wyższe ceny dla odbiorców. To właśnie tutaj powinna zaczynać się prawdziwa rozmowa z mieszkańcami – nie od ogólnego uspokajania, lecz od pokazania wariantów, liczb i konsekwencji każdego rozwiązania. ([wodociagi.czeladz.pl][4])
Bo dziś mieszkańcy nie potrzebują już kolejnego tekstu, że „wszystko jest pod kontrolą”. To za mało. Potrzebują odpowiedzi na konkretne pytania:
**1. Jaka jest aktualna twardość wody w różnych częściach miasta, punkt po punkcie?**
**2. Ile dokładnie kosztowałoby zwiększenie udziału miękkiej wody z GPW?**
**3. O ile wzrosłyby rachunki mieszkańców przy poszczególnych wariantach?**
**4. Czy analizowano budowę lub wdrożenie rozwiązań systemowych ograniczających twardość bez pełnego uzależniania miasta od zewnętrznego dostawcy?**
**5. Kiedy mieszkańcy zobaczą nie ogólne zapewnienia, lecz pełną analizę kosztów i skutków?**
To są pytania normalne. To nie jest atak. To nie jest „nakręcanie afery”. To jest zwykłe oczekiwanie, że w sprawie dotyczącej każdego domu, każdej kuchni i każdego rachunku mieszkańcy dostaną pełny obraz sytuacji.
Bo uczciwa rozmowa o wodzie w Czeladzi nie powinna sprowadzać się do prostego sporu: „dobra” albo „zła”. Prawdziwy spór wygląda inaczej. Chodzi o to, **czy mieszkańcy mają akceptować bardzo twardą, lokalną wodę o określonych właściwościach, czy wolą wodę bardziej miękką, ale za wyższą cenę i przy większej zależności od zewnętrznego systemu.**
I właśnie tego w artykule zabrakło najbardziej: nie samego opisu, lecz pełnej skali wyboru.
My nie rozstrzygamy dziś, który wariant jest najlepszy. Ale uważamy, że mieszkańcy mają prawo znać całą prawdę o sytuacji – nie tylko jej najwygodniejszą część.
**Dokument. Fakt. Pytanie.**
Dokumenty pokazują, że woda spełnia normy.
Fakty pokazują, że jest bardzo twarda i że mieszkańcy realnie to odczuwają.
Pytanie brzmi: **co dalej i ile każdy wariant będzie kosztował Czeladzian?**
I właśnie o tym powinna toczyć się uczciwa debata.
#WCzeladziTV #Czeladź #WodaWCzeladzi #CzeladzkieWodociągi #EchoCzeladzi #SprawyKomunalne #MieszkańcyMająPrawoWiedzieć
[1]: https://bip.wodociagi.czeladz.pl/download/Ocena-okresowa-Czeladz-za-2024%2C1394.pdf?utm_source=chatgpt.com “41-250 CZELADŹ Roczna okresowa ocena jakości wody …”
[2]: https://cdn.who.int/media/docs/default-source/wash-documents/wash-chemicals/hardness2003.pdf?utm_source=chatgpt.com “Hardness in Drinking-water”
[3]: https://bip.wodociagi.czeladz.pl/download/Pompownia-Staszica%2C1359.PDF?utm_source=chatgpt.com “RAPORT Z BADAŃ NR 164903/LB/2025”
[4]: https://wodociagi.czeladz.pl/aktualnosci/informacja-czeladzkich-wodociagow-sp-z-o-o/ “Informacja Czeladzkich Wodociągów Sp. z o.o. – Czeladzkie Wodociągi sp. z o.o.”


Leave a Reply