Czeladź z Hallera kontra Grodzisk Mazowiecki. Podobna skala miasta, zupełnie inna skala budowania

Czeladź z Hallera kontra Grodzisk Mazowiecki. Podobna skala miasta, zupełnie inna skala budowania

Kiedy ktoś mówi, że w Czeladzi nic się nie buduje, to mija się z faktami. Ale kiedy ktoś próbuje z tego zrobić mieszkaniową potęgę, też odjeżdża od rzeczywistości.

Prawda jest prostsza.

Czeladź ma dziś 29 666 mieszkańców, a Grodzisk Mazowiecki 34 904. To nie są miasta identyczne, ale są na tyle zbliżone wielkością, że porównanie ma sens. I właśnie na takim porównaniu najlepiej widać skalę.

W Czeladzi najważniejszym projektem ostatnich lat jest oczywiście Hallera. W miejskich dokumentach zapisano tam 134 lokale na jednej działce i 153 lokale na drugiej, czyli razem 287 mieszkań. Co istotne, nie mówimy tu o klasycznym prywatnym osiedlu deweloperskim, tylko o inwestycji realizowanej we współpracy z TBS DOMBUD, gdzie gmina występuje jako najemca z prawem podnajmu lokali mieszkańcom.

I trzeba to uczciwie powiedzieć: to jest duży ruch mieszkaniowy jak na Czeladź. Do tego w materiałach miejskich za 2025 r. wskazano, że w ramach tej inwestycji powstało 134 mieszkań, a w listopadzie 2025 r. miasto informowało już o przekazaniu mu przez TBS kolejnych 153 lokali przy Hallera 20-28. Czyli pełny pakiet 287 mieszkań nie jest dziś teorią z papieru, tylko efektem, który wszedł do realnego obiegu mieszkaniowego miasta.

Ale teraz najważniejsze.

Na pełnych danych GUS za 2024 rok Czeladź wypada słabo. Oddano tu do użytkowania 33 mieszkania, czyli 1,11 mieszkania na 1000 mieszkańców. Co więcej, struktura tego wyniku też dużo mówi: 90,9% stanowiło budownictwo indywidualne, a tylko 9,1% mieszkania „na sprzedaż lub wynajem”, czyli w praktyce około 3 lokale w formule najbardziej zbliżonej do rynku deweloperskiego.

Jeśli do tego doliczyć jeszcze rok 2023, kiedy wskaźnik dla Czeladzi wynosił 1,4 mieszkania na 1000 mieszkańców przy populacji 29 876, to daje to około 42 mieszkania. Innymi słowy, efekt mieszkaniowy Czeladzi za układ 2023-2025 można szacować na około 362 lokale: około 42 z 2023 roku, 33 z 2024 roku i 287 z Hallera. To już brzmi poważnie.

I właśnie wtedy warto spojrzeć na Grodzisk Mazowiecki.

Bo to miasto, choć tylko umiarkowanie większe od Czeladzi, w samym 2024 roku oddało do użytkowania 494 mieszkania. Powtórzmy: 494 w jeden rok. To więcej niż Czeladź uzyskuje nawet wtedy, gdy do rocznych danych dołożymy cały pakiet Hallera i rozciągniemy rachunek na trzy lata.

A różnica nie kończy się na samej liczbie.

W Grodzisku Mazowieckim aż 96,6% mieszkań oddanych w 2024 r. stanowiły lokale na sprzedaż lub wynajem. To oznacza, że tam działa nie tylko pojedynczy program mieszkaniowy, ale po prostu silny rynek budowy mieszkań. W przeliczeniu to około 477 lokali w formule rynkowej w jednym roku. W Czeladzi w 2024 r. było ich około 3. To nie jest kosmetyczna różnica. To jest różnica modelu rozwoju.

Dlatego uczciwy wniosek jest taki:

Czeladź zrobiła ważny krok mieszkaniowy dzięki Hallera.
To trzeba uznać.

Ale jeśli pytanie brzmi, czy istnieje miasto podobnej wielkości, które buduje więcej mieszkań i robi to z dużo większą siłą rynkową, odpowiedź brzmi:
tak – Grodzisk Mazowiecki.

Czeladź ma dziś jeden duży projekt, który poprawia obraz miasta.
Grodzisk ma już po prostu rozpędzony system budowania mieszkań.

Źródła:

dane GUS prezentowane przez Polska w Liczbach dla Czeladzi i Grodziska Mazowieckiego, stan na 31.12.2024 r.
Uchwała Rady Miejskiej w Czeladzi w sprawie wieloletniego programu gospodarowania mieszkaniowym zasobem gminy – zapis o 134 + 153 lokalach przy Hallera.
materiały miejskie i komunikaty Czeladzi dotyczące realizacji oraz naboru do mieszkań przy Hallera.

Hasztagi:
#Czeladz #wCzeladziTV #Mieszkania #Hallera #GrodziskMazowiecki #Samorzad #RozwojMiasta #DaneNiePropaganda #LiczbyMowiaSame

Źródło: Facebook WCTV00

Komentarze

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *