Uroczyste odsłonięcie w Czeladzi. Kto, kiedy, jak, gdzie?
Był październik 1977 roku. Czeladź dostała wtedy widowisko skrojone dokładnie pod realia Polski Ludowej: oficjalną ceremonię, polityczny ciężar najwyższej rangi, tłum, symbolikę robotniczą i monument, który miał nie tylko upamiętniać przeszłość, ale też opowiadać mieszkańcom, jak mają ją rozumieć. W centrum tego wydarzenia stanął pomnik przed Urzędem Miasta – dzieło poświęcone tzw. Komunistycznej Radzie Miejskiej w Czeladzi, wybranej w 1927 roku.
Najważniejsze pytanie brzmi: kto odsłaniał? Odpowiedź jest jednoznaczna. Był to Edward Gierek, wówczas I sekretarz Komitetu Centralnego PZPR. Regionalna prasa z 28 października 1977 roku nie zostawia tu pola do wątpliwości – na pierwszej stronie pokazano fotografię z podpisem, że Gierek dokonuje uroczystego odsłonięcia pomnika upamiętniającego 50. rocznicę powstania Komunistycznej Rady Miejskiej. Późniejsze opracowanie „Czeladzkie pomniki” również wskazuje wprost, że odsłonięcia dokonał Edward Gierek.
Gdzie? Przed Urzędem Miasta Czeladzi. To właśnie tam ustawiono monument, który w późniejszych publikacjach nazwano „Pomnikiem Złamanych Sztandarów”. Lokalna prasa samorządowa opisywała go jako obiekt stojący przed urzędem, od strony ul. Katowickiej, natomiast opracowanie o czeladzkich pomnikach dodaje, że symbolizował złamane sztandary i miał przypominać o krótkich rządach lewicowej rady miejskiej z lat 1927-1928.
Jak wyglądał ten pomnik? Nie był to zwykły obelisk. Autor projektu, Bronisław Chromy, nadał mu formę stylizowanego kowadła – symbolu ciężkiej pracy – połączonego z rozwiniętymi sztandarami z utrąconym drzewcem. Wykonano go z blachy chromoniklowej, a generalnym wykonawcą był rzeźbiarz Stanisław Hochał. Jedna ze stron zawierała płaskorzeźbę przedstawiającą grupę ludzi na pochodzie ze sztandarami, druga – napis gloryfikujący komunistycznych działaczy ruchu robotniczego, którzy mieli stworzyć „pierwszą w Polsce komunistyczną Radę Miejską w Czeladzi”.
Po co to zrobiono? Oficjalnie: dla uczczenia 50-lecia zwycięstwa Bloku Jedności Robotniczej w wyborach do rady miejskiej. W praktyce był to klasyczny gest propagandowy późnego PRL. W książce „Czeladź” autorzy piszą wprost, że odsłonięcie tego pomnika było „punktem kulminacyjnym” lokalnej akcji propagandowej. To bardzo mocne sformułowanie, ale trafne. Pomnik nie był neutralnym znakiem pamięci. Był politycznym komunikatem w przestrzeni publicznej, ustawionym po to, by sankcjonować konkretną narrację o historii miasta.
Najciekawsza jest jednak sprawa daty. I tu trzeba mówić uczciwie: źródła nie są całkiem zgodne. Najbliższa wydarzeniu relacja prasowa z „Wiadomości Zagłębia” podaje, że Gierek przebywał w regionie i odwiedził Czeladź 21 października 1977 roku, biorąc udział w uroczystościach związanych z 50. rocznicą zwycięstwa komunistów w wyborach do rady miejskiej; to źródło pokazuje też fotografię samego aktu odsłonięcia. Z kolei opracowanie „Czeladzkie pomniki” wskazuje datę 23 października 1977 roku. Jeszcze późniejszy tekst w „Echu Czeladzi” podaje 21 listopada 1977 roku, co koliduje z prasą z października 1977 i najpewniej jest omyłką redakcyjną. Najbezpieczniej więc napisać tak: uroczystość odbyła się w październiku 1977 roku, z udziałem Edwarda Gierka, a najbardziej pierwotny i najmocniejszy ślad prasowy prowadzi do daty 21 października 1977 roku.
Warto też pamiętać, że sam pomnik nie wyrósł z pustki. Odwoływał się do wydarzeń z 1927 roku, kiedy Blok Jedności Robotniczej zdobył większość mandatów w radzie miejskiej Czeladzi. Późniejsze opracowania podkreślają, że była to w międzywojennej Polsce sytuacja wyjątkowa, a po latach PRL uczynił z niej lokalny mit polityczny. Właśnie dlatego w 1977 roku władza wróciła do tego epizodu z takim rozmachem – nie po to, by tylko wspominać, ale po to, by legitymizować siebie poprzez historię miasta.
Jeśli więc dziś ktoś pyta: kto, kiedy, jak i gdzie? – odpowiedź brzmi: Edward Gierek, październik 1977 roku, przed Urzędem Miasta w Czeladzi, w oprawie typowej dla państwowej ceremonii PRL, przy odsłonięciu pomnika zaprojektowanego jako symbol robotniczej siły i komunistycznej legendy miasta. To nie był zwykły akt estetyczny. To była starannie wyreżyserowana polityka pamięci.
Źródła:
1. „Wiadomości Zagłębia”, nr 43, 28 października 1977 r., s. 1-2 – materiał prasowy dotyczący uroczystości z udziałem Edwarda Gierka w Czeladzi oraz odsłonięcia pomnika upamiętniającego 50 rocznicę powstania Komunistycznej Rady Miejskiej.
2. Artur Rejdak, „Czeladzkie pomniki”, w: „Zeszyty Czeladzkie” – opracowanie dotyczące Pomnika Złamanych Sztandarów przed Urzędem Miasta w Czeladzi, jego symboliki, autorstwa i okoliczności odsłonięcia.
3. Marek Mrozowski, Grażyna Strączek, Iwona Szaleniec, „Czeladź”, Czeladź 2002 – opracowanie historyczne, w którym odsłonięcie pomnika z 1977 r. zostało wskazane jako punkt kulminacyjny lokalnej akcji propagandowej PRL.
4. „Bibliografia zawartości Zeszytów Czeladzkich” – zestawienie pomocnicze do identyfikacji tekstów dotyczących historii Czeladzi po 1945 r., w tym zeszytu 4 zawierającego tekst „Miasto Czeladź: lata 1944-1987”.
#Czeladz #HistoriaCzeladzi #PRL #Komunizm #EdwardGierek #Zaglebie #ZaglebieDbrowskie #HistoriaLokalna #CzeladzHistoria #Pomnik #PomnikZlamanychSztandarow #WiadomosciZaglebia #ZeszytyCzeladzkie #MuzeumPamieci #HistoriaMiasta #DawnaCzeladz #CzeladzKiedys #SladamiHistorii #wCzeladziTV


Leave a Reply