❗Zmiany w organizacji ruchu na osiedlach – legalne bez konsultacji, ale czy zgodne z ideą samorządu?

W wielu miastach – także lokalnie – zmiany w organizacji ruchu na drogach osiedlowych pojawiają się nagle: nowe znaki, zakazy parkowania, jednokierunkowe ulice, progi, strefy.

Bez rozmowy, bez informacji, bez pytania mieszkańców.

Postawmy sprawę uczciwie i bez lania wody.

📌 Prawo dopuszcza wprowadzanie zmian w organizacji ruchu bez konsultacji społecznych, ale to nie oznacza, że urząd ma działać w próżni społecznej.

Podstawy prawne, na które powołują się organy:

Prawo o ruchu drogowym – organizację ruchu zatwierdza organ zarządzający ruchem

ustawa o drogach publicznych – zarządca drogi odpowiada za oznakowanie i bezpieczeństwo

rozporządzenie w sprawie zarządzania ruchem na drogach – projekt, uzgodnienie z policją, wdrożenie

I tyle.

Mieszkańców w procedurze nie ma.

Ale jest druga strona medalu – ta, o której urzędy mówią znacznie rzadziej.

📌 Ustawa o samorządzie gminnym jasno wskazuje, że gmina działa na rzecz wspólnoty mieszkańców, a sprawy lokalne powinny uwzględniać ich interes.

📌 Konstytucyjna zasada pomocniczości i udziału obywateli w życiu publicznym nie są ozdobnikiem – to fundament samorządu.

📌 Kodeks postępowania administracyjnego nakazuje organom działać w sposób budzący zaufanie obywateli i uwzględniać interes społeczny.

A drogi osiedlowe to nie tranzyt i nie DK-ka.

To dojazd do domu, parkowanie pod blokiem, bezpieczeństwo dzieci, osób starszych i osób z niepełnosprawnościami.

Dlatego w urbanistyce i publicystyce samorządowej od lat podkreśla się jedno:

👉 zmiany, które bezpośrednio wpływają na codzienne życie mieszkańców, powinny być konsultowane, nawet jeśli prawo nie czyni tego obowiązkiem.

Sądy administracyjne też coraz częściej zwracają uwagę, że:

decyzje nie mogą być arbitralne,

trzeba umieć wykazać racjonalność i proporcjonalność zmian,

interes mieszkańców nie jest „opcjonalny”.

Dlatego pytanie nie brzmi:

❓ czy miasto może zmienić organizację ruchu bez konsultacji?

Bo może.

Pytanie brzmi:

❓ czy tak powinno wyglądać nowoczesne, odpowiedzialne zarządzanie miastem?

🟡 A teraz do Was – mieszkańców:

Czy w Waszej okolicy:

zmieniono układ drogowy bez konsultacji?

wprowadzono zakazy lub objazdy, które pogorszyły codzienne funkcjonowanie?

nikt wcześniej nie zapytał Was o zdanie?

✍️ Napiszcie.

Opiszcie konkretną sytuację.

📍 Ulica, osiedle, problem.

👉 Na pewno będziemy reagować.

Bo samorząd to nie znaki drogowe – to ludzie.

#organizacjaruchu

#konsultacjespołeczne

#samorząd

#prawo

#drogi_osiedlowe

#partycypacja

#mieszkańcy

#miasto

#bezpieczeństwo

#lokalnie

Zobacz oryginalny post na Facebooku