📣 NGO w Czeladzi – model lokalny, a model u naszych sąsiadów.
Czy Czeladź naprawdę leci w czołówce?
NGO to po prostu organizacje pozarządowe – najczęściej stowarzyszenia i fundacje, czyli podmioty spoza sektora finansów publicznych, które nie działają dla zysku.
W ogłoszeniu czeladzkiego konkursu miasto samo wskazuje, że o dotację mogą ubiegać się właśnie takie organizacje, a nie miejskie jednostki budżetowe.
W Czeladzi na roczny program współpracy z NGO na 2026 rok zaplanowano 1 038 500 zł.
Jednocześnie w marcu ogłoszono konkurs na kulturę, sztukę, ochronę dóbr kultury i dziedzictwa narodowego z pulą 59 500 zł, przy czym samo ogłoszenie przypomina, że w 2025 roku na ten obszar wydatkowano około 40 500 zł.
To pokazuje pierwszy ważny problem – proporcje.
Bo już w styczniu 2026 r.
sam sport dostał w Czeladzi 533 850 zł:
Miejski Czeladzki Klub Sportowy – 196 050 zł
Czeladzki Klub Sportowy Czeladź – 196 300 zł
Klub Sportowy Górnik Piaski – 141 500 zł.
Czyli sam sport dostał prawie dziewięć razy więcej niż cały konkurs kulturalny dla NGO.
Teraz spójrzmy na 2025 rok w Czeladzi.
Z trzech głównych rozstrzygnięć konkursowych, które są jasno widoczne w BIP, wsparcie dostały następujące organizacje:
🔹 Czeladzki Klub Sportowy Czeladź – 207 925,00 zł
🔹 Miejski Czeladzki Klub Sportowy – 167 050,00 zł
🔹 Klub Sportowy Górnik Piaski – 129 000,00 zł
🔹 Miejski Szkolny Związek Sportowy – 98 069,70 zł
🔹 Stowarzyszenie Rodziców Uczniów SP5 w Czeladzi – 31 659,16 zł
🔹 Czeladzkie Stowarzyszenie Pomocy Osobom z Upośledzeniem Psycho-Ruchowym – 31 580,00 zł
🔹 Fundacja Uskrzydlić Marzenia – 22 400,00 zł
🔹 Towarzystwo Powszechne „Czeladź” – 8 700,00 zł
🔹 Stowarzyszenie Miłośników Czeladzi – 5 600,00 zł
Po zsumowaniu tych trzech rozstrzygnięć wychodzi 701 983,86 zł.
I to jest ważne zastrzeżenie – mówimy tu o trzech głównych konkursach, a nie o wszystkich możliwych małych grantach z całego roku.
Co z tego wynika? Że model czeladzki na dziś wygląda tak: program, konkurs, komisja, rozstrzygnięcie.
Formalnie to działa.
Ale praktycznie widać też, że główny strumień pieniędzy idzie do dość wąskiej grupy podmiotów, a kultura i mniejsze inicjatywy dostają znacznie mniej niż sport.
A teraz sąsiedzi.
🔹 Będzin – program współpracy z NGO na 2026 rok przewiduje 1 242 130 zł, a w samym programie wpisano też Pełnomocnika Prezydenta Miasta ds.
współpracy z organizacjami pozarządowymi.
Miasto prowadzi też nabór do komisji konkursowych.
🔹 Siemianowice Śląskie – na 2026 rok zaplanowano 1 400 000 zł.
W programie zapisano nie tylko finansowanie zadań, ale też organizowanie spotkań i szkoleń oraz promowanie trzeciego sektora.
Konsultacje objęły również spotkanie, w którym uczestniczyło 18 osób reprezentujących 13 organizacji, a miasto prowadzi serwis siop.siemianowice.pl.
🔹 Sosnowiec – program współpracy na 2026 rok opiewa na 8 000 000 zł.
Miasto ma Wydział Współpracy z Organizacjami Pozarządowymi, działa tam też Sosnowieckie Centrum Organizacji Pozarządowych, a na portalu centrum publikowane są konkursy i nabory do komisji.
To już nie jest tylko konkursowy minimum, ale realna infrastruktura dla NGO.
🔹 Dąbrowa Górnicza – program na 2026 rok przewiduje 9 484 996,36 zł.
Funkcjonują tam Centrum Aktywności Obywatelskiej oraz Wydział Organizacji Pozarządowych i Aktywności Obywatelskiej, a w konsultacjach do programu zebrano 267 propozycji zadań od organizacji.
Na samą kulturę przewidziano do 240 000 zł.
Wniosek jest prosty: na dziś trudno obronić tezę, że Czeladź leci w regionalnej czołówce współpracy z NGO.
Nie.
Na tle sąsiadów Czeladź wygląda raczej na model formalnie poprawny, ale skromny i mało rozbudowany systemowo.
Jest program, są konkursy, są dotacje – ale nie widać jeszcze takiej skali, zaplecza i infrastruktury, jak w Sosnowcu czy Dąbrowie Górniczej.
Nawet Będzin i Siemianowice pokazują dziś rozwiązania szersze niż samo ustawowe minimum.
I właśnie tu wraca pytanie zasadnicze: czy Czeladź chce tylko rozdzielać środki, czy naprawdę budować miejski ekosystem dla NGO? Bo to są dwie różne rzeczy.
Jedno to formalność.
Drugie to realna polityka obywatelska.
💬 Jak Wy to oceniacie?
Czy Czeladź rzeczywiście stawia na NGO, czy raczej utrzymuje model formalny, bez prawdziwego wejścia do regionalnej czołówki?
#Czeladź #wCzeladziTV #NGO #TrzeciSektor #Samorząd #Kultura #Społecznicy #Czeladzianie #Będzin #Sosnowiec #SiemianowiceŚląskie #DąbrowaGórnicza #DebataPubliczna




Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy pod tym artykułem.