287 mieszkań przy Hallera, 74 lokale przy 21 Listopada, sześć mieszkań przy Bytomskiej 20 i 327 zwykłych lokali komunalnych sprzedanych w latach 2015–2025. Sprawdzamy nie tylko, ile mieszkań powstało, ale także kto jest ich właścicielem, co stało się z zasobem należącym bezpośrednio do Gminy Czeladź i jak działa 40-procentowa bonifikata.

Zbigniew Szaleniec kieruje Czeladzią od końca 2014 roku. Po niemal dwunastu latach można już oceniać politykę mieszkaniową nie przez zapowiedzi, lecz przez inwestycje, akty własności i dane o zasobie.

Najważniejsze liczby są cztery:

  • 361 lokali powstało w dwóch dużych projektach TBS/SIM: 287 przy Hallera i 74 przy 21 Listopada;
  • 6 kolejnych mieszkań powstało w odbudowanej kamienicy przy Bytomskiej 20 należącej do 100-procentowo miejskiej spółki CTBS-ZBK, ale lokale są przeznaczone do sprzedaży;
  • 327 zwykłych lokali mieszkalnych Gminy Czeladź sprzedano w latach 2015–2025; lokale przeznaczone do najmu socjalnego są z tej sprzedaży wyłączone;
  • w porównywalnych danych własnościowych liczba lokali stanowiących własność Gminy Czeladź spadła z 2 151 na koniec 2013 r. do 1 869 na 30 czerwca 2023 r., czyli o 282 lokale, około 13,1 proc.

To są różne kategorie. Nie wolno ich mieszać.

Najpierw ustalmy, co właściwie liczymy

W debacie o mieszkaniach łatwo użyć jednego słowa do opisania kilku zupełnie różnych sytuacji.

Mieszkanie może być bezpośrednią własnością gminy. Może należeć do miejskiej spółki. Może należeć do TBS-u, a gmina może je jedynie wynajmować i podnajmować mieszkańcom. Może wreszcie należeć do Społecznej Inicjatywy Mieszkaniowej, w której gmina jest jednym ze wspólników.

Dla mieszkańca każdy z tych modeli może oznaczać realny dach nad głową. Z punktu widzenia majątku miasta nie są to jednak te same rzeczy.

Dlatego pytanie „ile mieszkań zbudowała Czeladź?” wymaga dopowiedzenia: w jakim modelu i czyją własnością są lokale po zakończeniu inwestycji?

Punkt startowy: 2 151 mieszkań będących własnością gminy

Program gospodarowania mieszkaniowym zasobem Gminy Czeladź uchwalony w lipcu 2014 r. opisuje stan na 31 grudnia 2013 r.

W całym zasobie znajdowało się 2 259 lokali mieszkalnych. W tej liczbie były:

  • 468 lokali w budynkach stanowiących wyłączną własność gminy,
  • 1 683 lokale w nieruchomościach wspólnych, w których gmina była współwłaścicielem,
  • 108 lokali pozostających w dyspozycji gminy w budynkach o innym statusie.

To oznacza, że 2 151 lokali stanowiło własność gminy: 468 + 1 683.

Ten punkt odniesienia jest ważny, ponieważ pochodzi z dokumentu przyjętego jeszcze przed rozpoczęciem pierwszej kadencji Zbigniewa Szaleńca.

Co działo się z własnym zasobem?

Kolejny dokument, który pozwala porównać własność według tej samej logiki, podaje stan na 30 czerwca 2023 r.

Mieszkaniowy zasób gminy obejmował wówczas 1 930 lokali, z czego:

  • 1 869 było własnością Gminy Czeladź,
  • 61 pozostawało w posiadaniu samoistnym.

Porównanie własności wygląda więc następująco:

31.12.2013: 2 151 lokali
30.06.2023: 1 869 lokali
różnica: -282 lokale, około -13,1 proc.

To jest właściwe znaczenie liczby -282.

Nie oznacza ona, że 282 mieszkania zostały po prostu „sprzedane przez burmistrza”. Dokumenty pokazują kilka mechanizmów zmniejszania zasobu: zbywanie lokali, wyburzenia lub zbywanie całych nieruchomości, wyłączanie lokali ze względu na stan techniczny oraz możliwe zmiany statusu prawnego.

Ale efekt własnościowy jest jednoznaczny: w tym porównywalnym okresie bezpośredni zasób własnościowy gminy był mniejszy o 282 lokale.

327 mieszkań sprzedanych? Sprawdzamy drugi koniec bilansu

Spadku własnego zasobu nie można utożsamiać ze sprzedażą. Okresy nie są identyczne, a liczba lokali zmieniała się także wskutek rozbiórek, zbywania całych nieruchomości, wyłączeń technicznych i zmian stanu prawnego. Sprzedaż jest jednak osobnym, dużym i policzalnym procesem.

Przejrzeliśmy roczne informacje o stanie mienia Gminy Czeladź za lata 2015–2025. Z ich szczegółowych wykazów wynika, że w tym okresie gmina sprzedała 327 lokali mieszkalnych. To zweryfikowana suma transakcji z poszczególnych lat, a nie liczba wniosków złożonych przez najemców.

Lokale socjalne nie są sprzedawane

Trzeba zacząć od prawnego rozdzielenia trzech kategorii:

  1. zwykłych lokali mieszkalnych stanowiących własność Gminy Czeladź, potocznie nazywanych mieszkaniami komunalnymi;
  2. lokali wykorzystywanych do najmu socjalnego lokalu — starsze dokumenty samorządowe nazywają je „lokalami socjalnymi”;
  3. mieszkań TBS i SIM, które należą do odrębnych podmiotów, a nie bezpośrednio do gminy.

Uchwała Nr XXXVI/470/2017 Rady Miejskiej w Czeladzi z 29 marca 2017 r. określiła zasady sprzedaży lokali mieszkalnych będących własnością gminy na rzecz ich najemców. Zgodnie z §1 Burmistrz wskazuje w zarządzeniu budynki i lokale przeznaczone do sprzedaży. §3 ust. 2 wyłącza ze sprzedaży lokale socjalne; wyłączenia obejmują też między innymi lokale specjalnego przeznaczenia. §4 przewiduje sprzedaż uprawnionemu najemcy bez przetargu, a §5 — 40-procentową bonifikatę przy jednorazowej zapłacie.

Precyzyjny wniosek brzmi więc: Gmina prowadzi sprzedaż części zwykłych lokali komunalnych. Lokale przeznaczone do najmu socjalnego zostały w obowiązującej uchwale wyłączone ze sprzedaży.

Nie ma też podstaw, aby mieszać tę sprzedaż z mieszkaniami Hallera lub SIM. Te lokale nie są bezpośrednią własnością Gminy Czeladź.

Zwykłe komunalne — miasto świadomie prywatyzuje

Gmina nie ma ustawowego obowiązku sprzedawania mieszkań.

Art. 4 ustawy o ochronie praw lokatorów wskazuje jako zadanie własne gminy tworzenie warunków zaspokajania potrzeb mieszkaniowych wspólnoty. Gmina ma zapewniać najem socjalny i lokale zamienne oraz zaspokajać potrzeby mieszkaniowe gospodarstw domowych o niskich dochodach. Art. 20 pozwala realizować te zadania zarówno przy pomocy własnego zasobu, jak i lokali wynajmowanych od innych właścicieli.

Ustawa o gospodarce nieruchomościami tworzy możliwość sprzedaży: art. 34 ust. 1 pkt 3 przewiduje pierwszeństwo najemcy lokalu mieszkalnego wynajętego na czas nieoznaczony, a art. 68 ust. 1 pkt 7 pozwala udzielić bonifikaty. Żaden z tych przepisów nie nakazuje jednak prywatyzowania zasobu.

W Czeladzi jest to świadomy wybór polityki mieszkaniowej. Wieloletni program gospodarowania mieszkaniowym zasobem gminy na lata 2024–2028 sam używa określenia „polityka prywatyzacyjna”. Program przypomina zarazem o obowiązku pomocy gospodarstwom o niskich dochodach i prognozuje spadek liczby lokali będących własnością gminy z 1 869 na 30 czerwca 2023 r. do 1 691 w 2028 r.

Nie oznacza to, że całe prognozowane -178 ma wynikać ze sprzedaży. Dokument wymienia równolegle zbywanie lokali, wyburzenia lub zbycia nieruchomości i ewentualne zwroty nieruchomości.

40 procent bonifikaty

Przy jednorazowej zapłacie uprawniony najemca kupuje lokal z 40-procentową bonifikatą. To nie jest „strata gminy” w sensie księgowym. Jest to ustawowo dopuszczona i uchwalona przez radę korzyść ekonomiczna nabywcy oraz różnica między wartością przyjętą do sprzedaży a ceną zapłaconą po obniżce.

Roczne informacje o mieniu zwykle podają liczbę sprzedanych lokali i łączną cenę, ale nie ujawniają jednocześnie dla każdej transakcji powierzchni, wartości przed bonifikatą i ceny po bonifikacie. Dlatego z publicznych zestawień nie da się rzetelnie policzyć jednej dokładnej wartości wszystkich bonifikat z lat 2015–2025.

Art. 68 ust. 2–2b ustawy o gospodarce nieruchomościami przewiduje co do zasady obowiązek zwrotu zwaloryzowanej bonifikaty, gdy lokal zostanie zbyty lub wykorzystany na inny cel przed upływem pięciu lat, z ustawowymi wyjątkami. W przejrzanych materiałach nie znaleźliśmy publicznego zbiorczego zestawienia pokazującego, ile czeladzkich lokali kupionych z bonifikatą później odsprzedano. Nie publikujemy danych osobowych nabywców.

Ile lokali sprzedano rok po roku

Rok Liczba lokali Łączna cena sprzedaży Źródło
2015 5 236 169,60 zł informacja o stanie mienia, s. 5
2016 23 1 232 126,40 zł informacja o stanie mienia, s. 6
2017 24 1 620 400,40 zł informacja o stanie mienia, s. 38
2018 38 2 497 145,00 zł informacja o stanie mienia, s. 41
2019 29 1 637 930,80 zł informacja o stanie mienia, s. 49
2020 26 1 578 423,00 zł informacja o stanie mienia, s. 51
2021 42 2 908 459,20 zł* informacja o stanie mienia, s. 49
2022 53 4 258 291,40 zł informacja o stanie mienia, s. 41
2023 32 brak łącznej ceny w rocznym wykazie informacja o stanie mienia, s. 40
2024 25 2 692 879,80 zł informacja o stanie mienia, s. 40
2025 30** 3 707 740,00 zł** informacja o stanie mienia, s. 43
Razem 327 22 369 565,60 zł udokumentowane dla 10 lat; bez ceny za 2023 r. —

* Za 2021 r. drugi materiał urzędu podaje 2 909 031,54 zł, czyli o 572,34 zł więcej. Liczba 42 lokali jest w obu dokumentach taka sama. W sumie wpływów przyjęliśmy wartość z rocznej informacji o mieniu.

** W raporcie o stanie gminy za 2025 r., s. 18 zapisano 32 lokale i 4 016 740 zł. Szczegółowa informacja o mieniu rozdziela jednak 30 lokali za 3 707 740 zł oraz 2 działki za 309 000 zł. Raport dodał te pozycje: 30 + 2 = 32 i 3 707 740 + 309 000 = 4 016 740. Do audytu mieszkań przyjmujemy szczegółowy wykaz 30 lokali.

Suma 327 nie pochodzi z tabel pokazujących rok złożenia wniosku. Takie zestawienia dają inne liczby, bo wniosek mógł zostać zrealizowany w późniejszym roku. Liczyliśmy akty sprzedaży wykazane w stanie mienia dla konkretnego roku kalendarzowego.

Za ile sprzedawano metr mieszkania

Pełnych danych o powierzchni dla wszystkich lat nie opublikowano w rocznych zestawieniach. Jedyny dobrze opisany rok to 2021.

2021 — fact-box
Sprzedano 42 mieszkania z 40-procentową bonifikatą. Materiał szczegółowy urzędu podaje łączną cenę 2 909 031,54 zł i średnio 1 382,63 zł/m². W tym samym materiale urząd wskazał lokalną średnią cenę transakcyjną około 2 800 zł/m². Cena po bonifikacie stanowiła więc około 49,4 proc. tej średniej. Nie jest to porównanie lokali identycznych pod względem stanu i standardu, lecz zestawienie dwóch wskaźników użytych przez sam urząd.

Przy jednolitej 40-procentowej bonifikacie kwota 2 909 031,54 zł odpowiada arytmetycznie wartości przed obniżką około 4 848 385,90 zł. Wartość bonifikaty wyniosłaby więc około 1 939 354,36 zł. To wyliczenie pochodne na podstawie ceny i stawki, a nie kwota wprost podana w dokumencie.

Ile osób w tym czasie czekało na pomoc mieszkaniową

W tej części łatwo pomieszać osoby, wnioski, gospodarstwa domowe oraz listę obowiązującą przez cały rok ze stanem na 31 grudnia. Zachowujemy jednostki i daty użyte w źródłach.

Rok / data Łącznie Docelowe Najem socjalny W tym wyroki eksmisyjne Zastrzeżenie
2017 142 89 53 brak porównywalnego podziału retrospektywna tabela urzędu
2018 139 81 58 brak porównywalnego podziału retrospektywna tabela urzędu
2019 204 135 69 część grupy socjalnej porównywalna tabela; pełna lista roczna obejmowała też 283 osoby
2020 204 97 107 61 stan według raportu 2020
31.12.2021 178 61 117 65 raport 2021
31.12.2022 170 64 106 64 raport 2022; wykres w tym samym raporcie podaje 160
26.09.2023 142 38* 104 49 protokół komisji; pomiar śródroczny
31.12.2023 140 brak podziału brak podziału brak podziału raport 2023
31.12.2024 209 103 106 brak podziału raport 2024
31.12.2025 211 107 104 brak pełnego podziału raport 2025

* 38 to różnica między podanymi w protokole 142 osobami ogółem i 104 oczekującymi na najem socjalny.

Najbardziej czytelny jest sam kierunek: kolejka nie zniknęła. W 2024 i 2025 r. przekraczała 200 osób, a mniej więcej połowa oczekiwała na najem socjalny. To właśnie tej grupy nie wolno utożsamiać z nabywcami sprzedawanych zwykłych lokali.

150–200 kolejnych lokali w planie

W protokole Komisji Finansowo-Budżetowej z 26 września 2023 r. przedstawiciel urzędu powiedział: „Planowana sprzedaż na lata 2024–2029 to około 150 do 200 mieszkań, między 30–40 mieszkań rocznie.” W tym samym fragmencie potwierdzono 40-procentową bonifikatę.

To pokazuje, że sprzedaż nie była wyłącznie skutkiem pojedynczych decyzji najemców z dawnych lat. Została wpisana w plan zarządzania zasobem jako regularny element polityki mieszkaniowej.

Czy to była dobra polityka mieszkaniowa?

Sama sprzedaż nie jest bezprawna. Pytanie dotyczy racjonalności polityki publicznej: czy przy długiej kolejce osób oczekujących na pomoc mieszkaniową, spadku własnego zasobu oraz ustawowym obowiązku zaspokajania potrzeb gospodarstw o niskich dochodach racjonalne było dalsze sprzedawanie 30–40 mieszkań rocznie z 40-procentową bonifikatą?

Argumenty za sprzedażą są konkretne:

  • lokal jest już zajęty przez najemcę, więc jego sprzedaż nie oznacza odebrania tego samego dnia pustego mieszkania osobie z kolejki;
  • miasto uzyskuje jednorazowy dochód;
  • gmina ogranicza przyszłe koszty remontów, utrzymania i obowiązki właścicielskie we wspólnotach;
  • najemca może zbudować prywatny składnik majątku.

Argumenty przeciw również mają wymiar ekonomiczny:

  • sprzedany lokal trwale wypada z publicznego zasobu;
  • gdyby pozostał własnością miasta, po zakończeniu najmu mógłby wrócić do puli dla kolejnego gospodarstwa;
  • odtworzenie takiego lokalu przez nową budowę może kosztować wielokrotnie więcej niż cena uzyskana po bonifikacie;
  • własny zasób gminy już się zmniejszał, a kolejka po pomoc mieszkaniową pozostawała realna;
  • prawo nakłada na gminę zadania wobec gospodarstw o niskich dochodach, choć pozwala je realizować także przez lokale wynajmowane od innych właścicieli.

Mieszkanie sprzedane dziś nie wróci do zasobu jutro

Najważniejszy koszt alternatywny nie pojawia się w dniu podpisania aktu notarialnego. W tym dniu mieszkanie faktycznie pozostaje zajęte przez dotychczasowego najemcę. Różnica ujawnia się później: po sprzedaży lokal nie wróci już do gminnej puli, gdy obecny mieszkaniec go opuści.

Dlatego nabywcy uzyskali prywatny składnik majątku przy zastosowaniu bonifikaty, ale równocześnie gmina zrezygnowała z przyszłej możliwości ponownego wykorzystania tych lokali do realizacji swoich zadań mieszkaniowych. Ocena tej decyzji wymaga zestawienia jednorazowych wpływów i niższych kosztów utrzymania z długoterminową wartością publicznego zasobu.

A najnowsze dane? 1 732 mieszkania komunalne w 2025 roku

W ocenie zasobów pomocy społecznej za 2025 rok Rada Miejska przyjęła informację, że na koniec 2025 r. w zasobie gminy znajdowały się 1 732 mieszkania komunalne, w tym 148 lokali socjalnych.

Rok wcześniej ta sama statystyka wskazywała 1 860 mieszkań komunalnych.

Te dane potwierdzają, że problem kurczenia się tradycyjnego zasobu nie zniknął. Nie wykorzystujemy jednak liczby 1 732 do prostego działania „2 151 minus 1 732”, ponieważ dokument z 2013 r. opisuje strukturę własności, a statystyka za 2025 r. posługuje się kategorią mieszkań komunalnych w zasobie. Bez pełnego ujednolicenia metodologii takie wyliczenie mogłoby być zbyt daleko idące.

Dlatego jako twardy, porównywalny bilans własnościowy pozostawiamy -282 lokale między końcem 2013 a połową 2023 r.

Hallera: 287 mieszkań, ale właścicielem nie jest gmina

Osiedle mieszkaniowe TBS DOMBUD przy ul. Hallera w Czeladzi
Osiedle przy ul. Hallera w Czeladzi.

Największą inwestycją mieszkaniową ostatnich lat jest osiedle przy ul. Hallera.

W dwóch etapach powstało tam:

  • 134 mieszkania w pierwszym etapie,
  • 153 mieszkania w drugim etapie.

Razem to 287 nowych mieszkań.

Oficjalne materiały miasta za 2025 r. potwierdzają zakończenie obu etapów. Dokumenty programu mieszkaniowego Czeladzi wskazują jednak precyzyjnie konstrukcję prawną: inwestycję realizuje TBS DOMBUD, natomiast Gmina Czeladź jest najemcą lokali z prawem podnajmu ich mieszkańcom.

To bardzo ważna różnica.

Hallera jest realnym zwiększeniem liczby mieszkań dostępnych dla mieszkańców w systemie związanym z miastem. Nie jest jednak zwiększeniem bezpośredniej własności Gminy Czeladź o 287 lokali.

Nie ma potrzeby umniejszać tej inwestycji. Trzeba ją tylko prawidłowo nazwać.

21 Listopada: 74 mieszkania SIM

Budynek SIM Zagłębie przy ul. 21 Listopada 23 w Czeladzi
Budynek SIM Zagłębie przy ul. 21 Listopada 23.

Druga duża inwestycja to dawna szkoła przy ul. 21 Listopada 23.

W przebudowanym budynku powstały 74 mieszkania w ramach SIM Zagłębie. Krajowy Zasób Nieruchomości informował o przekazaniu lokatorom kluczy i wskazywał wprost, że inwestycja została zrealizowana w formule społecznego budownictwa czynszowego.

To znów nie jest klasyczny model, w którym gmina buduje blok ze swojego budżetu, a lokale stają się bezpośrednią własnością miasta.

Gmina uczestniczy w SIM Zagłębie, ale SIM jest odrębną spółką i to ona realizuje inwestycję.

Z punktu widzenia podaży mieszkań efekt jest realny: 74 lokale.

Z punktu widzenia własności komunalnej trzeba zachować rozróżnienie.

361: skąd bierze się ta liczba?

Tutaj matematyka jest prosta:

Hallera: 287
21 Listopada: 74
razem TBS + SIM: 361 lokali

To właśnie tych 361 mieszkań można uczciwie określić jako lokale powstałe w dwóch dużych projektach mieszkaniowych realizowanych z udziałem miasta w modelach TBS i SIM.

Nie należy natomiast pisać, że 361 mieszkań stało się własnością Gminy Czeladź. Tak nie jest.

Bytomska 20: sześć mieszkań miejskiej spółki

Kamienica przy ul. Bytomskiej 20 w Czeladzi
Kamienica przy ul. Bytomskiej 20 w Czeladzi.

Osobno trzeba potraktować Bytomską 20.

CTBS-ZBK to spółka, w której 100 proc. udziałów posiada Miasto Czeladź. Spółka odbudowała kamienicę przy Bytomskiej 20, a w jej wnętrzu przygotowano sześć mieszkań.

To przypadek bliższy miejskiemu majątkowi niż Hallera czy SIM, ale nadal nie jest to bezpośrednia własność samej gminy. Właścicielem jest miejska spółka.

Jest jeszcze jedna różnica: zgodnie z informacjami CTBS-ZBK mieszkania przy Bytomskiej 20 są przeznaczone do sprzedaży.

Dlatego nie dodajemy tych sześciu mieszkań do liczby 361 TBS + SIM bez wyjaśnienia. To osobna kategoria.

Czy Czeladź zbudowała „zero mieszkań”?

Takie zdanie bez dopowiedzenia byłoby zbyt uproszczone.

W analizowanych dokumentach nie znaleźliśmy zakończonej inwestycji, w której nowe mieszkania po wybudowaniu weszły bezpośrednio i trwale do własności Gminy Czeladź.

To jednak nie oznacza, że przez te lata nie powstały mieszkania.

Powstało 361 lokali w TBS i SIM, a ponadto sześć mieszkań w nieruchomości 100-procentowo miejskiej spółki CTBS-ZBK, przeznaczonych do sprzedaży.

Precyzyjne zdanie brzmi więc:

Nie potwierdziliśmy nowych mieszkań wybudowanych w analizowanym okresie, które po zakończeniu inwestycji zwiększyły bezpośrednią własność mieszkaniową Gminy Czeladź. Jednocześnie powstało 361 mieszkań w projektach TBS/SIM oraz sześć mieszkań miejskiej spółki CTBS-ZBK.

Najważniejszy bilans jest gdzie indziej

Spór o to, czy mówić „zero”, „361” czy „367”, może odciągnąć uwagę od istotniejszego pytania.

Co stało się z mieszkaniami, które miasto już posiadało?

Tutaj porównywalne dane są czytelne:

2 151 lokali stanowiących własność gminy na koniec 2013 r.
1 869 lokali stanowiących własność gminy w połowie 2023 r.

To 282 lokale mniej.

W tym samym czasie polityka mieszkaniowa przesunęła się z klasycznego modelu budowania i posiadania mieszkań przez gminę w stronę współpracy ze spółkami i wynajmowania lokali od innych podmiotów.

Można oceniać ten model pozytywnie albo krytycznie. Ma on swoje zalety: pozwala tworzyć setki mieszkań bez konieczności budowania wszystkiego bezpośrednio w bilansie gminy. Ma również konsekwencję: powstanie nowych mieszkań nie musi oznaczać analogicznego wzrostu majątku mieszkaniowego miasta.

Bilans rządów Zbigniewa Szaleńca

Po niemal dwunastu latach najuczciwiej podsumować politykę mieszkaniową jako trzy równoległe procesy, których okresy nie są identyczne i których nie wolno odejmować od siebie jak jednego prostego rachunku.

A. Powstają nowe mieszkania poza bezpośrednią własnością gminy

287 — mieszkania przy Hallera wybudowane przez TBS DOMBUD; gmina jest najemcą z prawem podnajmu.

74 — mieszkania przy 21 Listopada zrealizowane przez SIM Zagłębie.

361 — suma projektów Hallera i SIM.

B. Gmina sprzedaje część dotychczasowego własnego zasobu

327 — zwykłe lokale mieszkalne sprzedane przez Gminę Czeladź w latach 2015–2025. Lokale przeznaczone do najmu socjalnego są wyłączone ze sprzedaży.

22 369 565,60 zł — suma cen udokumentowana dla dziesięciu z jedenastu lat; bez łącznej ceny za 2023 r. Nie przedstawiamy niepełnej sumy jako pełnych wpływów całego okresu.

C. Własny zasób gminy w porównywalnym okresie maleje

-282 – zmiana liczby lokali stanowiących własność gminy między 31.12.2013 a 30.06.2023, według porównywalnych danych własnościowych.

6 – mieszkania w odbudowanej kamienicy Bytomska 20, w zasobie własnym 100-procentowo miejskiej spółki CTBS-ZBK, przeznaczone do sprzedaży.

To pokazuje, dlaczego w polityce mieszkaniowej nie wystarczy policzyć nowych drzwi i okien. Trzeba jeszcze sprawdzić księgowo-prawną konstrukcję przedsięwzięcia.

Fakt nie brzmi: „nic nie zbudowano”.

Fakt nie brzmi również: „miasto ma 361 nowych własnych mieszkań”.

Fakt jest bardziej złożony: w Czeladzi powstały setki nowych lokali w modelach TBS i SIM, Gmina Czeladź sprzedała 327 zwykłych lokali mieszkalnych w latach 2015–2025, a w porównywalnym okresie bezpośredni zasób mieszkań należących do gminy zmniejszył się o 282 lokale.

I dopiero zestawienie tych dwóch informacji daje rzeczywisty obraz polityki mieszkaniowej ostatnich lat.

Dokumenty źródłowe

Stan analizy: 30 sierpnia 2026 r.