Targ jako serce centrum czy targ jako obiekt do uporządkowania? Porównanie Czeladzi i Wetter (Ruhr)

Jeżeli porównywać Czeladź z Niemcami, to nie z Berlinem ani Monachium, lecz z miastem podobnej skali.

Dobrym punktem odniesienia jest Wetter (Ruhr) – miasto liczące około 28 tys.

mieszkańców, położone na obrzeżu Metropolii Ruhry.

Czeladź według miejskich dokumentów i danych GUS ma około 30 tys.

mieszkańców i leży w Zagłębiu Dąbrowskim, na obrzeżach Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego.

To nie są miasta identyczne, ale są wystarczająco porównywalne, by sprawdzić, jak dwa średnie miasta w tradycyjnie przemysłowych regionach potraktowały funkcję targową.

W Wetter (Ruhr) targ nie został wypchnięty poza logikę śródmieścia.

Z oficjalnych materiałów miasta wynika, że mieszkańcy są dowożeni na Wochenmarkt w Alt-Wetter w każdą środę i sobotę, a sam burmistrz regularnie organizuje tam dyżury dla mieszkańców na Wochenmarkt am Bahnhofsvorplatz.

To ważny szczegół, bo pokazuje, że targ nie pełni tam wyłącznie funkcji handlowej.

Jest także miejscem kontaktu mieszkańców z władzami i elementem codziennego rytmu centrum.

Tę rolę potwierdzają kolejne oficjalne dokumenty miasta.

W opracowaniu dotyczącym mobilności wskazano, że główne centrum handlowe Wetter znajduje się w dzielnicy Alt-Wetter, gdzie skupia się około połowy wszystkich placówek handlowych.

Z kolei miejski Verfügungsfonds Innenstadt finansuje projekty, które mają ożywiać centrum, wspierać handel i przyciągać ludzi do śródmieścia poprzez działania w przestrzeni publicznej, wydarzenia i akcje.

Innymi słowy: targ nie funkcjonuje tam obok polityki miejskiej, tylko jest z nią spójny.

W Czeladzi kierunek był inny.

W czerwcu 2016 r.

rada miejska wyraziła zgodę na oddanie w dzierżawę na 25 lat nieruchomości o łącznej powierzchni około 11 160 m2 przy ul.

Szpitalnej i ul.

Kombatantów z przeznaczeniem pod targowisko oraz parkingi.

Rok później, w materiałach sesyjnych, miasto informowało już o przygotowaniu wykazu nieruchomości dotyczącego wydzierżawienia terenu pod targowisko miejskie przy ul.

Szpitalnej.

Już na tym etapie widać, że czeladzki model nie szedł w stronę wzmacniania tradycyjnej funkcji targu w centrum, lecz w stronę nowej lokalizacji, dzierżawy i infrastruktury towarzyszącej.

To podejście wprost widać także w miejskiej strategii.

W Strategii Rozwoju Miasta Czeladź na lata 2016-2023 w obszarze „kreowania atrakcyjnych miejsc dla prowadzenia handlu i świadczenia usług” jako wskaźnik realizacji celu wpisano po prostu: „Hala targowa zbudowana”.

Nie zapisano tam utrzymania lub ożywienia miejskiego targu jako instytucji śródmiejskiej, lecz budowę obiektu.

W raporcie o stanie gminy za 2018 r.

miasto podało następnie, że na terenie 3100 m2 oddanym w dzierżawę na 25 lat powstała nowoczesna hala targowa o powierzchni użytkowej 1000 m2, z 36 boksami handlowymi, parkingiem i drogą dojazdową.

Najmocniejszy dokument pojawił się jednak pod koniec 2018 r.

W projekcie uchwały uchylającej wcześniejszą uchwałę o opłacie targowej zapisano wprost: „W związku z likwidacją targowiska miejskiego na terenie Miasta Czeladź należy odstąpić od poboru opłaty targowej”.

To zdanie ma zasadnicze znaczenie, bo rozstrzyga spór o to, jak miasto samo kwalifikowało tę zmianę.

Nie jako przekształcenie starego targu w nowocześniejszą wersję tej samej instytucji, lecz jako likwidację targowiska miejskiego i odejście od tej formuły.

Na tym tle różnica między Wetter a Czeladzią staje się czytelna.

W Wetter targ jest nadal osadzony w logice centrum: jest obecny w Alt-Wetter, pojawia się w miejskich materiałach jako stały punkt życia lokalnego, a działania samorządu wokół śródmieścia mają przyciągać ludzi właśnie do tej przestrzeni.

W Czeladzi dokumenty pokazują przejście do innego modelu: od targowiska miejskiego do hali targowej funkcjonującej jako rezultat inwestycji, dzierżawy i uporządkowania terenu.

To nie jest automatycznie ocena, że jedno rozwiązanie jest „dobre”, a drugie „złe”.

Hala może oznaczać większy komfort handlu, lepsze warunki sanitarne i większą odporność na pogodę.

Ale z punktu widzenia polityki miejskiej są to dwa różne pomysły na miasto.

Wniosek z tego porównania jest prosty i da się go obronić źródłami.

Wetter (Ruhr) traktuje targ jako część żywego śródmieścia i narzędzie codziennej obecności ludzi w centrum.

Czeladź potraktowała targ przede wszystkim jako problem organizacyjno-infrastrukturalny, który rozwiązano przez dzierżawę terenu, budowę hali i formalną likwidację miejskiego targowiska.

Różnica nie polega więc wyłącznie na architekturze.

Polega na odpowiedzi na pytanie, czy targ ma być częścią miejskiego życia, czy przede wszystkim uporządkowanym obiektem handlowym.

#Czeladź #wCzeladziTV #Targowisko #HalaTargowa #Rynek #Samorząd #Lokalnie #Śląsk #Zagłębie #Miasto #Mieszkańcy #DebataPubliczna #CentrumMiasta #HandelLokalny #Polska #Niemcy #Ruhr #WetterRuhr #PolitykaMiejska #PrzestrzeńMiejska

Zobacz oryginalny post na Facebooku