Sądowa kontrola odmowy udostępnienia informacji publicznej przyniosła ważne rozstrzygnięcie w sporze mieszkańca Czeladzi z miejską spółką wodociągową. Jak poinformował redakcję wCzeladzi TV skarżący Kamil Gluźniewicz, 28 października 2026 r. sprawę rozpoznał trzyosobowy skład sędziowski Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, który uchylił decyzję Czeladzkich Wodociągów. Redakcja oczekuje na pisemną sentencję i uzasadnienie, które pozwolą szczegółowo opisać motywy wyroku.
Dwadzieścia pytań o wodę w Czeladzi
Historia rozpoczęła się 27 lutego 2026 r. Kamil Gluźniewicz skierował do Czeladzkich Wodociągów sp. z o.o. wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczących jakości wody, sposobu organizacji zaopatrzenia miasta, źródeł dostaw i kosztów funkcjonowania systemu. Pismo, które wpłynęło do spółki 2 marca, zawierało 20 zagadnień.
Wśród pytań znalazły się kwestie istotne z perspektywy odbiorców: skąd pochodzi woda dostarczana do poszczególnych części Czeladzi, w jakich proporcjach wykorzystywane są różne źródła, czy woda jest mieszana oraz czy sporządzano analizy dotyczące jej twardości i stabilności chemicznej.
Odpowiedź tylko częściowa. Cztery punkty objęte odmową
30 kwietnia 2026 r. spółka udzieliła odpowiedzi na znaczną część zagadnień. Jednocześnie decyzją nr 1/2026 odmówiła udostępnienia informacji w zakresie punktów 4, 5, 7 i 10 wniosku. Odmowa obejmowała informacje dotyczące udziału źródeł wody w systemie, zasad jej mieszania, części zagadnień z zakresu oceny ryzyka oraz opracowań związanych z twardością wody.
Czeladzkie Wodociągi uzasadniły odmowę ochroną tajemnicy przedsiębiorcy. Wskazywały m.in. na gospodarcze i technologiczne znaczenie danych, a także na kwestie bezpieczeństwa infrastruktury. Nie była to zatem całkowita odmowa odpowiedzi na dwadzieścia pytań, lecz decyzja odnosząca się do czterech wskazanych punktów.
Pan Kamil nie zgodził się z takim rozstrzygnięciem. Złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach. Sprawa została zarejestrowana pod sygnaturą III SA/Gl 875/26. W toku postępowania spółka podtrzymywała swoje stanowisko i wnosiła o oddalenie skargi.
28 października: decyzję uchylił sąd w składzie trzech sędziów
Sprawę rozpoznawał skład trzech sędziów Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach. Z bezpośredniej relacji Kamila Gluźniewicza przekazanej redakcji wynika, że 28 października 2026 r. sąd uchylił zaskarżoną decyzję spółki. Informacja o liczbie sędziów i wyniku rozprawy pochodzi na tym etapie z relacji skarżącego, a nie z udostępnionego redakcji odpisu wyroku. To ważna wiadomość dla mieszkańca, który zdecydował się skorzystać z sądowej kontroli odmowy informacji publicznej.
Mieszkaniec był reprezentowany przez kancelarię prawną adwokat Hanny Walczak, a na sali sądowej towarzyszyła mu aplikantka adwokacka Dorota Kędzierska.
Na obecnym etapie nie znamy jednak pisemnego uzasadnienia wyroku. Nie przesądzamy więc, które zarzuty skargi sąd podzielił ani jakie konkretne obowiązki będą wynikać z jego rozstrzygnięcia dla spółki. Uchylenie decyzji odmownej nie jest też równoznaczne z sądowym stwierdzeniem, że woda w Czeladzi jest szkodliwa albo że sąd nakazał natychmiastowe ujawnienie wszystkich dokumentów.
Co ta sprawa mówi o prawach mieszkańców?
Każdy może pytać o sprawy publiczne. Zgodnie z art. 2 ust. 1 i 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej prawo do informacji przysługuje każdemu, a wnioskodawca nie musi wykazywać interesu prawnego ani faktycznego. Ustawa przewiduje zarazem określone ograniczenia jawności, m.in. z uwagi na tajemnicę przedsiębiorcy (art. 5 ust. 2).
Sam fakt otrzymania odmowy nie pozbawia jednak mieszkańca możliwości jej zakwestionowania w przewidzianym prawem trybie. Spór pana Kamila pokazuje, że obywatelska dociekliwość i konsekwentne korzystanie ze środków prawnych mogą doprowadzić do kontroli decyzji podmiotu wykonującego zadania publiczne.
W tej historii warto dostrzec przede wszystkim determinację jednego mieszkańca, który nie zrezygnował z pytań dotyczących usługi, z której na co dzień korzystają tysiące osób.
Nie bójmy się pytać. Żądajmy rzetelnych odpowiedzi i korzystajmy z przysługujących nam praw. Jawność informacji publicznej nie jest uznaniową uprzejmością wobec obywatela, lecz obowiązkiem realizowanym na zasadach określonych w ustawie.
Co dalej? Czekamy na uzasadnienie i dokumenty
wCzeladzi TV będzie śledzić dalszy przebieg sprawy. Po uzyskaniu pisemnego uzasadnienia opublikujemy pełny raport: przedstawimy ustalenia sądu, ocenimy konsekwencje wyroku i wrócimy do pytań o twardość wody. Oddzielnie zweryfikujemy naukowe ustalenia dotyczące jej ewentualnego wpływu na zdrowie. Samo postępowanie sądowoadministracyjne nie rozstrzygało o zdrowotnych właściwościach wody.
Źródła redakcyjne: wniosek do Czeladzkich Wodociągów z 27.02.2026 r.; decyzja nr 1/2026 z 30.04.2026 r.; materiały postępowania III SA/Gl 875/26; bezpośrednia relacja skarżącego dotycząca rozprawy z 28.10.2026 r. Podstawa prawna: ustawa o dostępie do informacji publicznej (aktualny stan do każdorazowej weryfikacji).
Ilustracja: grafika AI. Przedstawione osoby oraz sala rozpraw są obrazem symbolicznym, a nie dokumentacją rzeczywistego posiedzenia.








Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy pod tym artykułem.