Sprawdź najnowsze informacje z Czeladzi. Bądź na bieżąco z tym, co dzieje się w naszym mieście.
Czeladź doszła do momentu, w którym problemem nie jest już tylko sama sprawa działek czy styl odpowiedzi władz. Problemem staje się coś znacznie poważniejszego – zaufanie społeczne. Bo kiedy w przestrzeni publicznej pojawia się poważny kryzys, mieszkańcy oczekują rzeczy prostych: jasnych odpowiedzi, pełnej przejrzystości i realnej odpowiedzialności. Nie formalnych uników. Nie gry na przeczekanie. Nie wrażenia, że sprawę da się zagadać albo przeczekać. Dziś pytanie brzmi już nie tylko: co się wydarzyło? Dziś pytanie brzmi: czy ten kryzys da się jeszcze uczciwie i wiarygodnie zamknąć bez oddania głosu mieszkańcom? Bo jeżeli zaufanie zostało naruszone zbyt mocno, to samo tłumaczenie może już nie wystarczyć. Wtedy w demokratycznym państwie zostaje instrument najpoważniejszy, ale też najbardziej uczciwy – referendum. Referendum nie jest zemstą.…
Andrzej Mentel. Kim jest zastępca Burmistrza? W miejskiej polityce najwięcej uwagi zazwyczaj zbierają ci, którzy są najgłośniejsi. Kamery, komentarze, spory, mocne słowa, szybkie reakcje – to dziś naturalna waluta samorządu. Ale obok pierwszego planu bardzo często istnieje jeszcze drugi. Cichszy, mniej widowiskowy, za to dla codziennego życia miasta niekiedy ważniejszy. W Czeladzi jedną z takich postaci jest Andrzej Mentel, obecny zastępca burmistrza ds. społecznych. To nazwisko nie pojawiło się w samorządzie znikąd. Mentel nie wszedł do urzędu jako człowiek przypadkowy ani polityczny eksperyment. Z oficjalnych informacji miasta wynika, że przez cztery kadencje był radnym Rady Miejskiej, przez lata pracował w Komisji Edukacji, Kultury i Sportu, najpierw jako jej wiceprzewodniczący, później przewodniczący. W ostatnich wyborach ponownie uzyskał mandat radnego, ale zrezygnował…
Czeladź nie jest miastem bezpartyjnym. To miasto, w którym partie z czasem po prostu zmieniły szyldy. Przez lata w Czeladzi powtarzała się ta sama opowieść, tylko w różnych dekoracjach. Raz rządzili ludzie wyraźnie związani z wielką polityką, innym razem władzę przejmowali samorządowcy startujący z lokalnych komitetów. Ale opowieść o „mieście całkowicie wolnym od wpływów partyjnych” po prostu nie wytrzymuje zderzenia z dokumentami. Początek lat 90. nie pozostawia większych wątpliwości. Po przełomie 1989 roku w Czeladzi powstał Komitet Obywatelski „Solidarność”, a w wyborach samorządowych 27 maja 1990 roku zdobył 26 z 28 mandatów w Radzie Miejskiej. Burmistrzem został Eugeniusz Bliźnicki. To nie był czas „bezpartyjności”, tylko czas wyraźnego triumfu obozu postsolidarnościowego. Potem miasto skręciło w lewo. Oficjalna lista burmistrzów pokazuje, że…
Czy miasto powinno powołać komisję doraźną do sprawy Szybu Jana? 🤔 Bo umówmy się uczciwie – ta sprawa nie zaczęła się wczoraj. Temat tego terenu wraca od lat, pojawia się w dokumentach, uchwałach, planach i kolejnych działaniach miasta. A mimo to w przestrzeni publicznej nadal jest więcej pytań niż jasnych odpowiedzi. Mieszkańcy mają prawo wiedzieć: kto, kiedy i na jakiej podstawie podejmował kolejne decyzje dotyczące tego obszaru, jak wyglądała cała sekwencja działań krok po kroku, jakie koszty może ponieść miasto, czy chodzi wyłącznie o porządkowanie terenu, czy o coś znacznie większego, i wreszcie – czy w tej sprawie nie ma okoliczności, które po prostu powinny zostać publicznie i spokojnie wyjaśnione. Nie piszemy tego po to, żeby kogokolwiek skazać przedwcześnie. Piszemy…
Na Boga! Nie do mnie to pytanie! Na sesji padły mocne słowa. Radna Patrycja Juszczyk zadała burmistrzowi pytania, na które wielu mieszkańców chciało usłyszeć prostą i jednoznaczną odpowiedź. Zamiast niej dostaliśmy jednak odpowiedź wymijającą, opartą bardziej na formalnych unikach niż na realnym zmierzeniu się z istotą problemu. A istota problemu jest bardzo konkretna. Dlatego sprawdziliśmy jawne rejestry. Z publicznie dostępnych danych wynika, że spółka MARBIT NIERUCHOMOŚCI sp. z o.o. jest zarejestrowana w Czeladzi przy ul. Malinowej 40, a w jawnych danych rejestrowych jako jej wspólnik i prezes figuruje Dawid Zbigniew Michalik. BIP Czeladzi potwierdza natomiast, że Marta Szaleniec-Michalik pełni mandat radnej w kadencji 2024-2029. () W przestrzeni publicznej dostępne są też materiały, które łączą Dawida Michalika z Martą Szaleniec-Michalik, córką…
Ten kadr nie jest przypadkowy. Już wkrótce pokażemy, co naprawdę się tutaj działo i odpowiemy na pytania, które od początku budzą największe emocje. To dopiero fragment większej całości. Obserwujcie nas uważnie. #Czeladź #wCzeladziTV #Lokalnie #Samorząd #MieszkańcyMająPrawoWiedzieć #DebataPubliczna #Transparentność #PytamyBoMamyPrawo #CzeladźNaLiczbach #ObywatelskiNadzór Źródło: Facebook WCTV00
KTO JEST WŁAŚCICIELEM DZIAŁEK NA SZYB JANA? Od lat mówi się o terenie przy ul. Szyb Jana jako o obszarze trudnym, przekształcanym i przygotowywanym do nowego rozdania. Dziś wraca temat, który może przesądzić o jego przyszłości – nie tylko na papierze, ale w realnym układzie działek, dróg i dalszego zagospodarowania. Na najbliższej sesji Rady Miejskiej ponownie pojawia się projekt dotyczący scalenia i podziału nieruchomości przy ul. Szyb Jana. I nie jest to zwykła techniczna uchwała, którą można zbyć wzruszeniem ramion. Chodzi o duży obszar, o przyszły układ terenu, o drogi, infrastrukturę i kierunek, w jakim ta część miasta ma zostać ostatecznie urządzona. Najciekawsze nie jest jednak samo to, że temat wraca. Najciekawsze jest pytanie: komu i dlaczego tak bardzo zależy,…
🏙️ Gdzie właściwie jest centrum Czeladzi? I czy Czeladź w ogóle ma dziś jedno centrum? Im dłużej patrzymy na nasze miasto, tym bardziej widać, że to pytanie wcale nie jest takie proste. Bo centrum miasta to nie tylko punkt na mapie. To nie tylko adres urzędu. To nie tylko rynek, park, sklepy czy przystanki. To miejsce, w którym miasto spotyka się samo ze sobą. Miejsce, które mieszkańcy czują jako swoje. Miejsce, do którego się wraca, przez które się przechodzi, w którym coś się dzieje. I właśnie tutaj zaczyna się problem, ale też ciekawa historia Czeladzi. 📍 Dla jednych centrum to nadal Stare Miasto i Rynek. I trudno się temu dziwić. To tam jest historia, dawny układ miasta, symboliczny środek, urząd…
Kino Uciecha w Czeladzi – ile jeszcze będziemy udawać, że nic się nie da? Dawne kino Uciecha przy ul. 1 Maja 28 nie jest zwykłym opuszczonym budynkiem. To zabytek wpisany do rejestru. Nie mówimy więc o dowolnej prywatnej nieruchomości, tylko o obiekcie, który ma znaczenie dla historii miasta i który podlega szczególnej ochronie. Jednocześnie z publicznych dokumentów miasta wynika, że obiekt pozostaje w rękach prywatnych, a gmina – mimo pojawiających się rozmów – nie dokonała żadnej czynności prawnej prowadzącej do jego nabycia. To ważne, bo od lat w debacie publicznej krąży wygodne zdanie: „miasto nic nie może, bo to prywatne”. To tylko część prawdy. Miasto rzeczywiście nie może po prostu wejść właścicielowi na teren i przejąć budynku, bo tak chce.…
🏘️ CZELADŹ MIESZKANIOWA – OD PRL-U DO DZISIAJ Od fińskich domków, przez wielką płytę, aż po nowe inwestycje i mieszkania komunalne. Jak naprawdę budowano Czeladź i co z tego zostało do dziś? Czeladź po wojnie nie była miastem wygodnym do życia. Nie była też miastem gotowym na szybki rozwój mieszkaniowy. Zanim zaczęto budować nowe osiedla, trzeba było najpierw ratować to, co już istniało. Powojenne realia były brutalne – brakowało pieniędzy, materiałów budowlanych, infrastruktury, a wiele mieszkań miało niski standard. To właśnie od tego punktu startowała powojenna Czeladź. Nie od nowoczesności. Od nadrabiania wieloletnich braków. 🧱 W pierwszych latach po 1945 roku nie było jeszcze mowy o wielkim budowaniu całych dzielnic. Miasto najpierw próbowało przywrócić do użytku starą, zdegradowaną zabudowę. Trzeba…