Sprawdź najnowsze informacje z Czeladzi. Bądź na bieżąco z tym, co dzieje się w naszym mieście.
🏙️ Gdzie właściwie jest centrum Czeladzi? I czy Czeladź w ogóle ma dziś jedno centrum? Im dłużej patrzymy na nasze miasto, tym bardziej widać, że to pytanie wcale nie jest takie proste. Bo centrum miasta to nie tylko punkt na mapie. To nie tylko adres urzędu. To nie tylko rynek, park, sklepy czy przystanki. To miejsce, w którym miasto spotyka się samo ze sobą. Miejsce, które mieszkańcy czują jako swoje. Miejsce, do którego się wraca, przez które się przechodzi, w którym coś się dzieje. I właśnie tutaj zaczyna się problem, ale też ciekawa historia Czeladzi. 📍 Dla jednych centrum to nadal Stare Miasto i Rynek. I trudno się temu dziwić. To tam jest historia, dawny układ miasta, symboliczny środek, urząd…
Kino Uciecha w Czeladzi – ile jeszcze będziemy udawać, że nic się nie da? Dawne kino Uciecha przy ul. 1 Maja 28 nie jest zwykłym opuszczonym budynkiem. To zabytek wpisany do rejestru. Nie mówimy więc o dowolnej prywatnej nieruchomości, tylko o obiekcie, który ma znaczenie dla historii miasta i który podlega szczególnej ochronie. Jednocześnie z publicznych dokumentów miasta wynika, że obiekt pozostaje w rękach prywatnych, a gmina – mimo pojawiających się rozmów – nie dokonała żadnej czynności prawnej prowadzącej do jego nabycia. To ważne, bo od lat w debacie publicznej krąży wygodne zdanie: „miasto nic nie może, bo to prywatne”. To tylko część prawdy. Miasto rzeczywiście nie może po prostu wejść właścicielowi na teren i przejąć budynku, bo tak chce.…
🏘️ CZELADŹ MIESZKANIOWA – OD PRL-U DO DZISIAJ Od fińskich domków, przez wielką płytę, aż po nowe inwestycje i mieszkania komunalne. Jak naprawdę budowano Czeladź i co z tego zostało do dziś? Czeladź po wojnie nie była miastem wygodnym do życia. Nie była też miastem gotowym na szybki rozwój mieszkaniowy. Zanim zaczęto budować nowe osiedla, trzeba było najpierw ratować to, co już istniało. Powojenne realia były brutalne – brakowało pieniędzy, materiałów budowlanych, infrastruktury, a wiele mieszkań miało niski standard. To właśnie od tego punktu startowała powojenna Czeladź. Nie od nowoczesności. Od nadrabiania wieloletnich braków. 🧱 W pierwszych latach po 1945 roku nie było jeszcze mowy o wielkim budowaniu całych dzielnic. Miasto najpierw próbowało przywrócić do użytku starą, zdegradowaną zabudowę. Trzeba…
Jak naprawdę wyglądały początki samorządu w Czeladzi? Jak w praktyce wyglądało przejęcie miasta po poprzednim systemie? Czy była to rzeczywista zmiana władzy, czy raczej zmiana szyldów, pieczątek i nazw stanowisk? Jak wyglądała Czeladź w momencie tego przełomu? Czy miasto było gotowe na nowy model zarządzania? Czy ktokolwiek był na to naprawdę przygotowany? Jak wyglądało samo przekazanie władzy? Czy odbyło się spokojnie, jasno i uczciwie? Czy istniały procedury, które pozwalały płynnie przejść z jednego systemu do drugiego? Czy nowi ludzie dostawali realne narzędzia do działania, czy raczej zostawiano ich z problemami odziedziczonymi po poprzedniej epoce? Jak wyglądała wtedy praca urzędu w Czeladzi? Jak funkcjonowały biura? Jak wyglądała obsługa mieszkańca? Czy mieszkaniec był traktowany jak gospodarz miasta, czy nadal jak petent, który…
Uroczyste odsłonięcie w Czeladzi. Kto, kiedy, jak, gdzie? Był październik 1977 roku. Czeladź dostała wtedy widowisko skrojone dokładnie pod realia Polski Ludowej: oficjalną ceremonię, polityczny ciężar najwyższej rangi, tłum, symbolikę robotniczą i monument, który miał nie tylko upamiętniać przeszłość, ale też opowiadać mieszkańcom, jak mają ją rozumieć. W centrum tego wydarzenia stanął pomnik przed Urzędem Miasta – dzieło poświęcone tzw. Komunistycznej Radzie Miejskiej w Czeladzi, wybranej w 1927 roku. Najważniejsze pytanie brzmi: kto odsłaniał? Odpowiedź jest jednoznaczna. Był to Edward Gierek, wówczas I sekretarz Komitetu Centralnego PZPR. Regionalna prasa z 28 października 1977 roku nie zostawia tu pola do wątpliwości – na pierwszej stronie pokazano fotografię z podpisem, że Gierek dokonuje uroczystego odsłonięcia pomnika upamiętniającego 50. rocznicę powstania Komunistycznej Rady…
Czy zapowiadana w 2023 roku „pozytywna zmiana” w CzSM została zrealizowana? Wraca dziś pytanie o wpis z 22 czerwca 2023 roku, w którym Burmistrz Zbigniew Szaleniec publicznie zachęcał członków Czeladzkiej Spółdzielni Mieszkaniowej do głosowania na wskazywanych przez siebie kandydatów do Rady Nadzorczej. W tamtym przekazie pojawiały się zapowiedzi pozytywnej zmiany, współpracy dla dobra spółdzielni oraz lepszego zagospodarowania osiedli. Z perspektywy czasu część mieszkańców zadaje dziś pytanie, czy te oczekiwania zostały spełnione. Powodem są publicznie formułowane w ostatnim czasie wątpliwości dotyczące sposobu nadzoru nad majątkiem spółdzielni, w szczególności w kontekście nieruchomości przy ul. Kombatantów 4. Według informacji prezentowanych w publicznych wpisach i komentarzach, chodzi o umowę dzierżawy z 30 maja 2023 roku oraz późniejsze aneksy podpisane w sierpniu 2023 roku. Autorzy…
Czy Czeladź była śląska? 🤔 To pytanie wraca regularnie i prawda jest taka, że odpowiedź nie jest ani prosta, ani zero-jedynkowa. Historia naszego miasta pokazuje, że Czeladź przez wieki była miejscem pogranicza – tam, gdzie spotykały się wpływy Małopolski i Śląska. 📚 Z opracowań historycznych wynika, że już w drugiej połowie XII wieku Czeladź przeszła spod władzy związanej z ziemią krakowską pod panowanie książąt śląskich. Najczęściej wskazuje się tu lata 1178-1179, choć sami historycy nie są w tej kwestii całkowicie zgodni. Wiadomo jednak, że przez długi czas – aż do 1443 roku – Czeladź pozostawała pod władzą książąt śląskich. 🏰 Ale uwaga – to wcale nie oznacza, że od razu mieszkańcy Czeladzi „stali się Ślązakami” w takim znaczeniu, jak dziś…
Ruszamy z nowa seria wywiadow w wCzeladziTV! 🎤 Chcemy jeszcze bardziej przyblizac Czeladzianom ich wlasne miasto – jego ludzi, historie i to, co naprawde buduje lokalna tozsamosc. Zgodnie z nasza misja wychodzimy troche szerzej i zaczynamy cykl rozmow z osobami, ktore zapisaly sie w historii Czeladzi. Na poczatek pojdziemy w strone historii. Chcemy rozmawiac z ludzmi, ktorzy zasluzyli sie dla naszego miasta, a o ktorych czasem mowi sie za malo albo sa pomijani w codziennym szumie informacyjnym. Uwazamy, ze warto ich pokazac, przypomniec i zwyczajnie wysluchac. My tez sie tego fachu dopiero uczymy, ale chcemy robic to jak najlepiej – uczciwie, z szacunkiem i po prostu po ludzku. Mamy nadzieje, ze nasi goscie beda chcieli z nami porozmawiac i wspolnie…
📣 NGO w Czeladzi – model lokalny, a model u naszych sąsiadów. Czy Czeladź naprawdę leci w czołówce? NGO to po prostu organizacje pozarządowe – najczęściej stowarzyszenia i fundacje, czyli podmioty spoza sektora finansów publicznych, które nie działają dla zysku. W ogłoszeniu czeladzkiego konkursu miasto samo wskazuje, że o dotację mogą ubiegać się właśnie takie organizacje, a nie miejskie jednostki budżetowe. W Czeladzi na roczny program współpracy z NGO na 2026 rok zaplanowano 1 038 500 zł. Jednocześnie w marcu ogłoszono konkurs na kulturę, sztukę, ochronę dóbr kultury i dziedzictwa narodowego z pulą 59 500 zł, przy czym samo ogłoszenie przypomina, że w 2025 roku na ten obszar wydatkowano około 40 500 zł. To pokazuje pierwszy ważny problem – proporcje.…
Czeladzka dyskusja. Coraz mniej rozmowy, coraz więcej oceniania 🗣️🏙️ W Czeladzi znowu wyszło coś, co niestety widać coraz częściej. Zamiast normalnej rozmowy o mieście, jego zmianach i o tym, czego naprawdę chcą mieszkańcy, bardzo szybko zaczyna się przepychanka. Ktoś wrzuca temat, ktoś inny od razu go wyśmiewa, potem lecą uszczypliwości, złośliwości i nagle nie wiadomo już nawet, o czym miała być ta dyskusja. 🤷♂️ A przecież sam temat bywa ważny. Czy chodzi o targi, handel, wygląd miasta, inwestycje, wodę czy drogi – to są sprawy, które dotyczą ludzi na co dzień. Tylko że u nas coraz częściej nie rozmawia się o samym problemie, tylko o tym, kto to napisał, jak to napisał i czy przypadkiem nie za mocno albo nie…